Wysiłek podczas tego egzaminu jest ogromny, tak wielki, że niektórzy zdający mdleją i są wynoszeni z sali. Inni z kolei przeczuwają, iż za chwilę wyzioną ducha. W ciągu kilku godzin należy wykonać setki pompek, przysiadów, „brzuszków" i wiele innych ćwiczeń wytrzymałościowych oraz powtórzeń przeróżnych technik walki: bloków, kopnięć albo uderzeń rękoma.